• architekt,  Blenderarchitektury,  freelancer

    Być jak Frank Lloyd Wright 

    Być jak Frank Lloyd Wright oto piękne porównanie. Myślę, że każdy architekt młodego pokolenia chciałby być tak porównany. A jeśli nie do tego wspaniałego człowieka, może do Toyo Ito lub Roberta Koniecznego? Porwania do osób które są dla ludzi ogółem wzorem jest zawsze dobrze działającym komplementem i podnosi nasze morale. Czujemy się docenieni, niezależnie od tego w jakiej sytuacji się aktualnie znajdujemy. Każdy tego typu komplement wynosi nas w naszym mniemaniu wyżej. Jeśli dodatkowo jest to powiedziane w towarzystwie to już naprawdę nic tylko uśmiechnąć się w pełni chwały. I tutaj muszę się pochwalić niestety, że taka sytuacja spotkała i mnie. Ogólnie rzecz ujmując rozmawiałem z przemiłą osobą z którą miałem…

  • Frywolnie

    Koniecprzeciętnego sprzedawcy

    Witajcie, dzisiaj coś z przedruku, jest to bardzo ciekawy wpis na linkedin, którego autorem jest Marek Waśkiewicz, polecam lekturze   Tradycyjna sprzedaż często przypomina monolog. Sprzedawca zachwala swój produkt, a klient słucha. Bardziej rozwinięta forma sprzedaży, to rozmowa dwóch stron oparta na potrzebach i dostosowanych do nich rozwiązaniach. Handlowiec nawiązuje rozmowę z klientem w celu ujawnienia potrzeb i dopasowania do nich rozwiązań. Ale czy to wystarczy? Klienci mają większą wiedzę i sami określają własne potrzeby oraz znajdują rozwiązania zanim skontaktują się z handlowcem. Sprzedawcy postrzegają swoją rolę jako tego, którego zadaniem jest przekonać klienta o wyższości jego oferty nad ofertą konkurencji. Może dlatego rozmowy często sprowadzają się do podstawowego (a…

  • Blenderarchitektury,  Frywolnie

    Podstawa pracy na swoim

    Prowadzę firmę już kilka lat, może nie mam stażu xx lat, jednak wszystko to przychodzi po prostu z czasem. Gdy zaczynałem byłem pełen optymizmu i planów, nie biorąc pod uwagę aspektów bardzo przyziemnych takich jak człowiek. Z jednej strony pracując dla siebue mamy tzw falowość, czyli mało mało a potem nagke jest wyż i nie wiadomo w co ręce wsadzić. Nie ma w tym nic dziwnego, że zadylamy ponad swoje siły a klienci latrzą na nas ze zdziwieniem dlaczego nie da się tego i tamtego zrobić szybciej. Freelancer nie przedsiębiorca Można być i tym i tym. Jeśli jesteś przedsiębiorcą to już raczej nie freelancerem. Pytanie czy będąc ekspertem w swojej…