szozdakrzysztof.pl

Archicad 1,2,3,4…,100

Wielokrotnie na zajęciach pada stwierdzenie o ilości pracy, która potrzebna jest aby opanować problemy które pojawiają się w trakcie. Jeśli wystąpią one w trakcie kursu, idealnie ponieważ możemy je na kolejnych zajęciach rozwiązać.

Projektowanie to złożony proces. W Archicadzie możemy go albo sobie ułatwić albo utrudnić. Wspominana przeze mnie wielokrotnie automatyka wielu procesów sprawia, że idzie to o niebo szybciej niż przy podejściu tradycyjnym. Bardzo ważnym aspektem jest raz: znajomość podstawowych narzędzi do projektowania, dwa umiejętne korzystanie z posiadanych bibliotek.

Czasem i to nie wystarcza. W moim przypadku, projektanta bibliotek #gdl, automatyzacja na przykładzie projektów ogrodzeń przebiegła na tyle sprawnie, iż zaprojektowałem obiekt któremu mogę nadawać większość parametrów. Szerokości, wysokości i proporcje, materiały. Wszystko to sprawiło, iż projekt ogrodzenia w kilku moich ostatnich projektach poszedł naprawdę szybko. Jednak ten proces nie wziął się z nikąd. Nie powstał w chwili jego wymyślenia. Trwa on nieprzerwanie od 10 lat.  Ć

Ćwiczenia w programie Archicad to również moja codzienność. Bo skąd niby te wszystkie dziwne rozwiązania i sposoby pracy o których mowa na zajęciach? Oczywiście z praktyki.

Moja sugestia do każdego za każdym razem: Rozpoczynając pracę ze mną na zajęciach zgadzacie się dostosować do trybu zajęć. A w ich skład wchodzą zajęcia stacjonarne ze mną w biurze, jak i ćwiczenia w domu. Mogę wskazać osoby które zakorzeniły sobie tę ideę w umyśle i w trakcie zajęć naprawdę dużo ćwiczyły. Zarówno Panowie jak i Panie. Nie odbywa się to jednak samoistnie. Wymaga wielokrotnie dużego wsparcia rodziny w pomocy przy nawet prostych dotychczas codziennych obowiązkach. Da się to zorganizować.

Ćwiczenia

Ideałem jest kiedy ćwiczymy codziennie przynajmniej godzinę. Możliwe? Oczywiście, kwestia podejścia i pewnego poświęcenia. Pracując nad swoją marką, robię to często w nocy. Mój dzień zaczyna się przed 8 rano a kończy codziennie po 3 w nocy. To jest mój tryb dnia, gdzie mam czas dla rodziny, dla moich pupili jak i na pracę z ludźmi czy przed komputerem. Styl życia, to jest właśnie ten motyw.

Zmiana stylu życia wymaga pewnych zmian w życiu osobistym. Tak jak przy zmianie stylu życia na fit, jest to dokładnie ten sam proces. Jedyną różnicą jest fakt wykonywania danej czynności. Zmiana stylu życia na pracoholika z drugiej strony niesie za sobą bardzo wiele negatywnych zdarzeń, jak wyczerpanie organizmu, niewyspanie i przemęczenie, o rozdrażnieniu i apatii nie wspominając. Dlatego nie należy rzucać się na to od tak. Proces ten musi być stopniowy i przemyślany.

Nie zmienia to jednak faktu, że najważniejszym elementem naszej nauki jest ciągłe i twórczo odtwórcze powtarzanie zadań.

i.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: