Blenderarchitektury,  Projekt IKEA,  Projektowanie

Troche Ikea, troche nie

besta szafka z nogami i drewnianym blatem
besta szafka z nogami i drewnianym blatem

Przeglądając jeden z serwisów w sprawie miejsca pracy dla klienta, natknąłem się na wiele ciekawych rozwiązań. Chodzi tutaj o biurka, szafki i półki oraz inne elementy, które sprawiają, iż miejsce do pracy staje się ciekawym zakątkiem.

Planując nasze miejsce pracy, bardzo często szukamy gotowych rozwiązań, a nie zastanawiamy się nad tym, co mamy pod ręką. Nie zawsze mebel na pierwszy rzut oka będące bezużyteczne nie do końca nimi pozostają.

Wykorzystanie chociażby blatu rozkładanego np. Vika i dobranie elementów mocujących (wsporniki) już skutkuje zaczątkiem naszego miejsca. Biurko do pracy nie koniecznie musi zostać otwartym kawałkiem blatu na czterech lub więcej nogach. Mamy miejsce do pracy z papierami, a gdy przychodzą goście, zamykamy a na biurku kładziemy tace z ciastami.

Jednym z fajniejszych rozwiązań jest biała szafka podzielona na część górną czyli otwierany blat, oraz dolną. Na dole mamy 3 elementy, a dwie szafki. W jednej z nich zakomponowana drukarka w szufladzie z bluma, a w drugiej reszta osprzętu lub materiały (czytaj segregatory i książki). Na samym dole mamy dwie dodatkowe szuflady na pierdoły. Mebel na tyle płaski z przodu, że moglibyśmy pokusić się o dodanie na nim grafiki. Naklejka samoprzylepna załatwiła by sprawę.

Nie zawsze jednak mamy w pokoju tyle miejsca, aby się rozpychać z biurkiem. Szczególnie tyczy się to domów studenckich czy akademików. Rozwiązaniem może być stanowisko opierające się o zwykłą półkę, wsporniki i dwa kątowniki. Rozwiązanie na tyle błache, że troszkę zajmuje, aby na nie wpaść samemu. Na żywo robi oszałamiające wrażenie, szczególnie z dobrym honkerem.

Gdy jednak prowadzimy poważny biznes i musimy mieć nasze stanowisko wyniesione na górne pułapy, a przy tym żona zostawiła nam dość spory kawałek w przedpokoju, nic prostszego. Seria expedit z ikei, łączona jak lego zda egzamin śpiewająco. Jedyne o co musimy zadbać to o materiały łączące, i dobrą wkrętarkę. Dwie szafki stojące, półka ścienna i boczne blaty czy dodatkowa półka to już kwestia gustu. Skręcić możemy wszystko na kątownikach i zwykłych drewnowkrętach.  Do tego wysoki fotel i mamy nasze centrum dowodzenia.

Wśród znalezionych propozycji oczarowała mnie szafka Besta na dvd. Dwie połączone ze sobą, z monitorami tworzą lekką kompozycję. Po otwarciu dostarczają nam spory kawałek przestrzeni blatowej.

Nic jednak nie przebiło mojego faworyta.

Białe szafki besta w lakierze na marmurowej podłodze wyglądają ślicznie, jeśli coś może być aż tak śliczne. Do tego proste nogi na dole i rama z nogami na górze. Do owej chromowanej ramy autor przykręcił blat zrobiony z deski z nieobrobionymi bokami. Kolor powala, idea również. Tylko honker mnie przeraża. Brak oparcia z jednaj strony wymusza pozycję, z drugiej jakby się tu zastanawiać i zapomnieć, bardzo szybko można zakończyć dzień pracy na podłodze.

Przykładów jest więcej, i bardzo miło się je wprowadza w życie, z drobnymi ulepszeniami, ale i tak efekty przechodzą czasem najśmielsze oczekiwania… i to za jaką kasę 🙂 za dostępną.

 

I am a 3d creator, making 3d models, sculptures, rendering and animation. I crwate products, and I'm proud to be archicoach for those who has trusted me. For several years I am fully autonomic freelancer, making my clients and students proud to work together. I am not a 24h working machine. In every free time I ride on my horses over the forests and spend time with my wife and daughter. Make Yourself proud too.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: