szozdakrzysztof.pl

Archicad 17 – szkolenie od a-z

Zadano mi niedawno, podczas rozmowy telefonicznej ciekawe pytanie: „czy w archicadzie można pracować na poważnie?”

Nie bardzo zrozumiałem mojego rozmówcę, bo przyznam, że zbiło mnie to troszkę z tropu. Odpowiedziałem w najlepszy dla siebie sposób, tłumacząc jak wygląda nauka tego programu i co można z nim robić, na co usłyszałem wiekopomne „ahaaaaa, no tak”. Co do poważnej pracy, mojemu rozmówcy chodziło o szybkie i sprawne projektowanie, a nie zabawę „drzwiczkami i okienkami”. Wspomniana zabawa drzwiczkami i okienkami to oczywiście sposób na pracę, jednak nie należy tutaj traktować wszystkiego aż tak na luzie. Okno w Archicadzie to coś, co z jednej strony wystarczy wstawić, z drugiej zaś, aby je odpowiednio ustawić, także potrzeba trochę czasu. Nie każde okno od razu jest dobrze wstawione, nie każde jest już od razu wyregulowane. Pamiętajmy, że to my projektujemy a nie program. Niestety o wspomnianej zasadzie bardzo wiele osób zapomina w przerażająco krótkim czasie.

Obecnie zajmujemy się kilkoma tematami, oprócz szkoleń, które na pozór mogły by się wydawać śmieszne i proste. Jednym z nich jest wnętrze mieszkania. Z jednej strony z planerach czy innych ustrojstwach możemy zaplanować mieszkanie. A co jeśli spora część detali to zabudowy, podwieszenia i konstrukcje wsporcze? Tego już w prostych programikach nie zrobimy i nie pokażemy. Do tego sposobnośc przekrojenia wszystkiego wszędzie i wykonania z tego rysunku – po prostu przyjemność pracy. Drugim takim tematem jest budynek z kontenerów transoceanicznych -jeden 40 stopowy, i dwa 20 stopowe elementy konstrukcyjne, do tego lana piwnica i więźba dachowa. Trudne? Nie, najgorzej było przeczytać warunki planu miejscowego i dopasować detale. A kontenery? Chwila pracy twórczej.

Innym tematem jest box sklepowy  – niewielki, funkcjonalny i mega ustawny. Jego projekt to kilkanaście wersji zanim pojawiła się ta finalna. Ale wszystko projektowane w Archicadzie.

Czemu szkolenia w grupach wieloosobowych cieszą się tak dużą popularnością? Zawsze się nad tym zastanawiałem, do czasu, gdy sam nie zacząłem ich prowadzić. Nie chodzi o naukę, nie chodzi o wiedzę a o atmosferę, gęstą i ponurą, gdzie każdy myśli, zastanawia się, i tym nakręca innych.

A może lepiej dla odmiany czysta wiedza i sama praktyka/?

weberhaus_option2_sep_04

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: